3 listopada 2014

zdjęcie

ktoś kiedyś złapał
 w garść
garstkę czasu

mały błysk sekundy

złowił
wśród hałasu

przyjazne cienie
i kilka twarzy
jedno
spojrzenie

niby zadziorne
ciut rozmarzone

włosy zmierzwione
i brwi zmarszczone

zawsze gdy szperam
w starej szufladzie

muszę sie zmierzyć
natknąć w nieładzie

jest jakieś ciepło
coś nieuchwytnego
może to czas
co upłynął

może
brak
jego


wiem tylko
że zawsze wywołuje
 drżenie

opuszków
uśmiechu

małe wzruszenie





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz