zdjęcie
ktoś kiedyś złapał
w garść
garstkę czasu
mały błysk sekundy
złowił
wśród hałasu
przyjazne cienie
i kilka twarzy
jedno
spojrzenie
niby zadziorne
ciut rozmarzone
włosy zmierzwione
i brwi zmarszczone
zawsze gdy szperam
w starej szufladzie
muszę sie zmierzyć
natknąć w nieładzie
jest jakieś ciepło
coś nieuchwytnego
może to czas
co upłynął
może
brak
jego
wiem tylko
że zawsze wywołuje
drżenie
opuszków
uśmiechu
małe wzruszenie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz