29 października 2014

Zasłuchanie


staję za zakrętem
aby się przyznać 
do zawinionych
stoków 

jak każda rzeka
co wpada do morza
i tworzy brzegi,
w których jest zawarta

bez względu na kontekst
wyczekuję prawdy 
czekam

naprawdę 

topioną jak złoto 
poprzecieraną

chcę
podważyć

uciszyć małą animulę
wygonić 
ego 
za drzwi pokoju 

zjednać z powietrzem.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz