23 października 2014

7 piętro 

śniło mi się
chwiejne stąpanie
bosą stopą
po linii klifu

tu ściana 
tam przepaść oceanu 

zawahaj się 
spadnij 

bądź kroplą 
zamyśloną na końcu 
rzęsy 
co zimną ścieżką 
spada na policzek 

błądzę palcem 
po mapie 
piaszczystego dna 

mijam

zawieszone
w toni wieczności
bomby 
śpiące wieloryby 

spadnij
wpadnij
wstawię wodę na herbatę 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz