27 kwietnia 2014

Burzowo mi.  

Znowu na ulicy X kwitną bzy, znowu wszystko pachnie  wiosną.
 Wio-sny. 
Jedna wiosenna burza to za mało, żeby wszystko poprzewracać,oczyścić,rozpoznać. Pomyśleć, że wystarczył jeden spacer i bez . Teraz. Kiedy mnie, jak na ironię,  prześladuje chęć zrobienia porządków   i poukładania. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz