11 maja 2018


O dalekiej krainie 

Wzdycham bezwiednie 
I nie chę dziś wiedzieć 

dlaczego  

Wieczorem 
Kiedy Przed snem 
Smaruje dłonie balsamem 
Zapachu pomarańczy 

etykieta mówi o szczęśliwych chwilach 
Napływają listy 
liście myśli 
O delekiej krainie  
w starym głośniku po ciotce sprzed lat 

płynie

Dźwięki i zapachy 
doprawdy 
wirują w wieczornym powietrzu

wspomnienie 

tamtego ogrodu 
z konturem postaci 

tonącym niczym katedra  
w niewinnej zieleni 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz