23 września 2014

Sylfida

ulotna 
poranną mgłą 
szumi w uchu

senne majaczenie

w swym tańcu
wdzięcznie strąca 
liście z drzew 
obnaża ich dusze 
i podziwia  piruety kolorowych

na żwirowej ścieżce 
Ktoś wysypał brokat 

wyziębia się 

porzucona  wsród liści 
drewniana szkatułka


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz